Mini ciasto z porzeczkami

Jakiś czas temu dostałam od siostry przepiękne foremki (16 x 6cm). Musze przyznać, że podobają mi się tak bardzo, że szkoda ich używać (w opakowaniu jest ich tylko 6)! Dzisiaj jednak podjęłam decyzję, że upiekę coś na próbę. Oczywiście chciałam również zobaczyć, czy ewentualnie foremkę będę mogła użyć powtórnie.
Problem zaczął się gdy zajrzałam do lodówki… Nie było jajek.
Nigdy nie piekłam ciasta bez jajek, ale już gdzieś się z tym spotkałam, więc szybko poszukałam czegoś na ten temat i postanowiłam spróbować.

Wrzucałam wszystko co było pod ręką, patrząc przy tym na to by masa wypełniła jedną foremkę.

Składniki (na foremkę 16x6cm):
6 łyżek mąki pszennej
2 łyżki cukru
1 łyżka kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki mleka
3 łyżki kefiru
3 łyżki oleju
garstka czerwonych porzeczek
Wsypujemy do miski suche składniki i mieszamy. Następnie dodajemy olej, mleko i kefir i mieszamy dalej, aż uzyskamy gładką masę.
Foremkę wyścielamy papierem do pieczenia i przekładamy do niej masę. Z wierzchu rzucamy porzeczki ( ja dodatkowo posypałam kruszonką, pozostałą po wcześniejszym pieczeniu )
Nagrzewamy piekarnik do 180st C i pieczemy ok.25 minut.
Ciastko poszło w gości, porcja była idealna dla dwóch osób. Muszę przyznać, że braku jajek nie odczułam – myślę, że głównie dzięki kruszonce i porzeczkom.

Foremka przeżyła i nadaję się do jeszcze jednego użycia.
Zastanawiam się tylko czy nie lepiej zużyć to co się ma i zrobić miejsce na kolejne piękne foremki? :)

24 komentarze

  1. Biedr_ona

    3 lipca 2012

    Foremki? Cudowne ;-) Mi też przypadły do gustu.. a co do ciacha.. skoro bez jaj to warto wypróbować, bo wygląda strasznie apetycznie z tą kruszonką ;-)

    http://www.przysmakiewy.pl

  2. burczymiwbrzuchu

    1 lipca 2012

    Zakochałam się w tych foremkach, a wystające z ciasta porzeczki są niezwykle urocze :)

  3. Paulina

    27 czerwca 2012

    foremki cudne, ciasto z porzeczkami, mniam!:D

  4. Bernadeta

    27 czerwca 2012

    rozkoszne :) tez chce takie pudeleczko z ciachem.

  5. Magda

    27 czerwca 2012

    Jak miło się zrobiło..Kobiece, subtelne zdjęcia. Apetyczne porzeczki i cudne, cudne foremki!!!!

  6. kuchenny bałagan

    27 czerwca 2012

    Ale słodziak, coś fantastycznego :)

  7. KucharzyTrzech

    27 czerwca 2012

    I foremki urocze i mini ciasto musiało być pyszne!

  8. Panna Malwinna

    27 czerwca 2012

    Foremka urocza! i równie urokliwe zdjęcia;)

    pozdrawiam serdecznie

  9. Ola

    26 czerwca 2012

    ja mam głupią tendencję do zatrzymywania różnych ładnych rzeczy, np. kolorowych reklamówek :P ale fakt, foremek jest dużo, będą inne ładniejsze! ;) ciasto urocze

  10. Jak u Ma-gdy

    26 czerwca 2012

    wyglądają super – w którymś supermarkecie widziałam takie małe keksówki z normalnej blachy; ciasto wygląda apetycznie – nie ma to jak improwizacja ;)

  11. S.B.

    26 czerwca 2012

    przeurocze te foremki! ciasto na pewno pyszne – porzeczki w wypiekach uwielbiam! do tego zakochałam się w kubku :)

    • głodomorek

      26 czerwca 2012

      Ja też zakochałam się w tym kubku, niestety nie jest mój. Za to zawsze dostaję w nim herbatkę jak odwiedzam jego właścicieli ;)

  12. Dorota

    26 czerwca 2012

    Cudny cały komplecik a cisto mniam mniam:-)

  13. Aleksandra K

    26 czerwca 2012

    przesliczne, nigdy takich nie widzialam. Ciasto wyglada przepysznie, bardzo mi sie podoba kontrast w kolorach:)

  14. Canette

    26 czerwca 2012

    Jakie one piękne, zwłaszcza fajnie zanieść do gości, od razu można się pochwalić, bo takie cudeńka wyglądają jak z dobrej piekarni :D

  15. Samantha

    26 czerwca 2012

    cudowne mini ciasto i piekne foremki, pozdrawiam :)

  16. mojetworyprzetwory

    26 czerwca 2012

    WOW! jaki cudowny przepis! I piękne foremki!

  17. justka2712

    26 czerwca 2012

    Piękne foremki i piękne ciastka! :) jak pojadę do rodziców, to muszę coś upiec z porzeczkami :)

  18. Ania

    26 czerwca 2012

    Świetny pomysł z porzeczkami. Sama muszę coś takiego niedlugo upiec:-))

  19. Kasia

    26 czerwca 2012

    Foremki są świetne :)

  20. Madame Edith

    26 czerwca 2012

    Piękne foremki, naprawdę ze sklepu na "t"?
    Ciasto w nich wygląda bajkowo. Ehh, szkoda tylko, że porzeczek jeszcze jeszcze w tym roku nie widziałam… Zazdroszczę Ci tego smaku, bo musiał być obłędny!

    Serdecznie pozdrawiam,
    Edith

    • głodomorek

      26 czerwca 2012

      Naprawdę ze sklepu na "t" :)

  21. Dominika

    26 czerwca 2012

    Widziałam takie foremki w TK Maxx… Inie kupiłam. A teraz jak patrzę na Twoje cisatko, to żałuję. Ech! Może jszcze będą. Miłego dnia.

  22. Karmel-itka.

    26 czerwca 2012

    te foremki mnie po prostu urzekłY!

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.

Skosztuj również