Była u mnie krucha Myszka Miki!

Jakiś czas temu zakupiłam foremki w kształcie buzi Mikiego.
 Od razu wiedziałam jak ozdobię pierwsze ciastka. Do tego eksperymentu potrzebowałam jednak zakupić barwniki. Wreszcie gdy się ich doczekałam zabrałam się do roboty!
Tym razem wypróbowałam przepis na kruche ciasto z żółtkami z książki ‘Ciasta’ Michel Roux.

Składniki:
Kruche ciasto (4 blaszki Myszek Miki)
250g mąki pszennej
200g masła
100g cukru
szczypta soli
2 żółtka
Dekoracja
cukier puder
odrobina wody
barwnik biały
barwnik czarny
Foremki Myszki Miki – Flo 12,90zł
Przesiewamy mąkę na stolnicę. Po środku robimy wgłębienie na cukier, masło i sól i lekko zagniatamy składniki. Następnie dodajemy żółtka i dalej gnieciemy, aż do uzyskania jednolitego ciasta.
 Z ciasta robimy kulkę, zawijamy w folię i pozostawiamy w lodówce na godzinę.
Ciasto jest dosyć trudne , ponieważ podczas wałkowania łatwo ulega zniszczeniu. Kiedy zaczynamy je wałkować, podsypmy je mocno od spodu i na wierzchu mąką.
Wałkujemy na ok.3 mm placek i wycinamy kształty.
(ciasto było na tyle delikatne, że przenosząc wykrojone myszki, musiałam podważać je nożem bo inaczej się rozpadały)
Pieczemy w piecu rozgrzanym do 180st C przez ok. 25 minut.
Po upieczeniu ciastka zostawiamy do ostygnięcia na blaszce.
Przed dekorowaniem, rozkładamy papier do pieczenia, będzie on chronił stół przed upaćkaniem.
Łączymy odrobinkę wody z cukrem pudrem i mieszamy. Proporcje musza być takie by uzyskać dosyć gęstą masę. (nie podaje konkretów, ponieważ zawszę robię to na oko, tyle ile akurat potrzebuję)
 Lukier dzielimy na dwie części. Do jednej dodajemy jeden kolor barwnika, a do drugiej drugi.
 Barwnika dodajemy zaledwie szczyptę!!
Lukier nakładamy rożkiem z papieru do pieczenia i pomagamy sobie metalowym patyczkiem (np. szpikulcem do rolad)
Zaczynamy od czarnych elementów, a potem kiedy czarny lukier wyschnie, resztę wypełniamy białym.
Ozdabianie Miki jest na tyle pracochłonne, że zrobiłam zaledwie 10 sztuk w kolorze. Wam także na początek polecam zaplanować taką ilość do pomazania ;)

29 komentarzy

  1. Evitaa

    2 września 2012

    Fajne foremki i pysznie wykonane ciasteczka :)

  2. Biedr_ona

    2 września 2012

    Wprost idealne na dziecinne przyjęcie, ale dzieci miałby radochę ;-)

    http://www.przysmakiewy.pl

  3. Joanna Skoraczyńska

    31 sierpnia 2012

    he he, ale fajne :-D Ale ile roboty z dekoracją :-) Szacun Głodomorku :-)

  4. aleglodomorek

    30 sierpnia 2012

    Tak z Flo, też się zastanawiałam… No ale nie mogłam się oprzeć i je kupiłam :)

  5. Rocksanka

    30 sierpnia 2012

    foremki z Flo? :) też się nad nimi zastanawiałam, ale…wybrałam puszkę na ciacha :)

    te myszki miki wyglądają baardzo apetycznie, aż smutno by je zjeść – tylko położyć na półkę i podziwiać :)

  6. kuchenna.pl

    30 sierpnia 2012

    Wow są rewelacyjne…

  7. Kamciss

    30 sierpnia 2012

    Cudowne :D

  8. Samantha

    30 sierpnia 2012

    Urocze Twoje myszki, piękne !

  9. burczymiwbrzuchu

    30 sierpnia 2012

    Niby to zwykła foremka, ale jak zmienia całą sprawę! Ciasteczka nabrały podwójnego uroku i sprawiają, że buzia na ich widok się sama uśmiecha :)

  10. zufik

    30 sierpnia 2012

    Świetne ciasteczka! Nominowałam Cie zajrzyj: http://zufikowo.blogspot.com/2012/08/nominacja-do-versatile-blogger-award.html

  11. marinia

    30 sierpnia 2012

    Świetna sprawa! Moja córka była by zachwycona :)

  12. Magda

    30 sierpnia 2012

    jej, zakochałam się w tych ciasteczkach! są obłędne!

  13. Tomek gotuje

    30 sierpnia 2012

    Świetnie, dla dzieciaków jak znalazł :)

  14. ola in the kitchen

    30 sierpnia 2012

    Ale fajne, też bym takie chciała ;]

  15. Dusia

    30 sierpnia 2012

    ale urocze

  16. Capacitier

    30 sierpnia 2012

    O tak! I uśmiechnięte buźki! ;D

  17. aleglodomorek

    30 sierpnia 2012

    Sama się zastanawiałam jak można by wyeliminować barwniki, w końcu nie są pochodzenia naturalnego. Myślę, że idealnie by się sprawdził lukier z białkiem jako kolor biały (w sumie w połączeniu z wodą, nigdy nie uzyskałam mocno białego koloru), jeśli chodzi o uszy tak samo pomyślałam wczoraj o czekoladzie! Może by się jeszcze sprawdziła wersja lukru z kakao, ale tego nie jestem pewna – musiałabym spróbować :)

  18. Anonimowy

    30 sierpnia 2012

    Czy w wersji dla tych, którzy nie posiadają barwników można wykorzystać gęsty lukier i ciemną czekoladę? Co sądzisz o tym, Aleglodomorku? :)

  19. Anonimowy

    30 sierpnia 2012

    Fantastyczne foremki :D

  20. aleglodomorek

    30 sierpnia 2012

    Flo 12,90zł :)

  21. Ola

    30 sierpnia 2012

    hehe :D jej… są cudowne! dorobiłabym im oczka :)

  22. Kasia

    30 sierpnia 2012

    Ale świetne :D

  23. Madziula009

    30 sierpnia 2012

    Słodkie są :)

  24. Antenka

    30 sierpnia 2012

    niesamowite ciacha!cudne

  25. Basia

    30 sierpnia 2012

    Wyglądają niezwykle :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

  26. Dominika

    30 sierpnia 2012

    Słodkie (dosłownie!). Dodaj jeszcze małe różowe kokardeczki… i będzie Minnie!!!

  27. Karmel-itka.

    29 sierpnia 2012

    ojej, cudeńka!

  28. S.B.

    29 sierpnia 2012

    jakie urocze! :D

  29. favtrav

    29 sierpnia 2012

    Gdzie można kupić takie foremki?
    Muszę wypróbować ten przepis.
    Wyglądają pysznie :)

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.

Skosztuj również