Focaccia z cebulką i suszonymi śliwkami

Kiedy zrobiłam ją pierwszy raz od razu się w niej rozkochałam, wreszcie wzięło mnie na eksperymenty.
W tym wydaniu wyszła równie smaczna jak ta pierwsza.

Składnik (dwie podłużne focaccie):
250g mąki pszennej
20g świeżych drożdży
1 łyżeczka cukru
1 łyżeczka soli
100ml oliwy z oliwek
100ml ciepłej wody
+
mała cebulka
ok.6 suszonych śliwek
odrobina masła
W ciepłej wodzie rozpuszczamy drożdże z cukrem. Mąkę wsypujemy do miski, mieszamy z solą. Do suchych składników wlewamy  roztwór drożdży. Następnie dodajemy oliwę i ugniatamy.
Ciasto zostawiamy pod przykryciem w ciepłym miejscu na ok.30 minut by wyrosło.
Następnie formujemy dwa podłużne chlebki i znowu pozostawmy do wyrośnięcia na ok.15 minut.
W tym czasie kroimy w kosteczkę cebulkę i podsmażamy na maśle. Kroimy śliwki na drobne cząsteczki.
Dodatki równomiernie układamy na wyrośniętym cieście.
Pieczemy ok.15 minut w 220st C.

15 komentarzy

  1. Tomek gotuje

    14 stycznia 2013

    Uwielbiam pieczywo w każdej postaci, połączenie cebulki i śliwek bardzo mi się podoba :)

  2. gin

    7 stycznia 2013

    Zaintrygował mnie dodatek suszonych śliwek – musiały nadawać bardzo ciekawego smaku temu wypiekowi :)

  3. Crispy Biscuits

    5 stycznia 2013

    Zrobiłam kiedyś foccacię z cebulką, była całkiem smaczna :)

  4. aleglodomorek

    5 stycznia 2013

    U mnie zawsze wszystko dwa razy szybciej musi wyrastać, bo jestem strasznie niecierpliwa ;) Pozdrawiam Dominiko :)

  5. aleglodomorek

    5 stycznia 2013

    :) Faktycznie, wyglądają zupełnie jak oliwki. Ja za suszonymi śliwkami też nie przepadam, ale w tej formie, czy w boczku to po prostu kocham!

  6. Gosia

    5 stycznia 2013

    tez myślałam, że to oliwki w pierwszej chwili, a tu śliwki :)

  7. Dorota

    4 stycznia 2013

    może spróbuję zrobić podobną, tylko, że z masełkiem czosnkowym :)

  8. Madleine

    3 stycznia 2013

    zdecydowanie moje smaki :)

  9. Cooking??Cooking!!

    3 stycznia 2013

    Polecam posypać ją jeszcze rukolą :) Pycha!!

  10. Dominika

    3 stycznia 2013

    Fajne te Twoje focaccie, ta ze śliwkami wyjątkowo trafia w mój gust. I stosunkowo szybkie jak na wyroby drożdżowe. Ściskam.

  11. Kasia

    3 stycznia 2013

    Mój typ już znasz ;) Myślałam wczoraj na fb, że to czarne oliwki ;) Ze śliwkami spróbowałabym, ale takiego małego paseczka, bo nie są to moje ulubione owoce ;)

  12. Antenka

    3 stycznia 2013

    ślicznie ci wyszła:) ale pycha!

  13. whiness

    3 stycznia 2013

    Podziwiam Cię ;) Ja się nigdy na nią nie porwalam

  14. Inspirowane Smakiem

    3 stycznia 2013

    Wygląda świetnie. :)

  15. Droczilka

    2 stycznia 2013

    Focaccia z suszonymi śliwkami musi smakować ciekawie. Fajnie Ci wyszła:-).

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.

Skosztuj również