Muffiny z mąki owsianej z kruszonką

Tak jak obiecałam, (wreszcie!!) zamieszczam przepis z użyciem innej mąki niż pszenna. Mam nadzieję, że z czasem będę mogła zaproponować coraz więcej takich wypieków.
Muszę przyznać, że muffiny totalnie zaskoczyły mnie smakiem, wyszły bardzo sycące przez co zdecydowanie nadają się bardziej na śniadanie niż na deser.

Składniki (6szt.):
140g mąki owsianej
100g cukru
jajko
50ml oleju rzepakowego
2 łyżki mleka
szczypta soli
1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
+
(Na kruszonkę)
20g masła
25g mąki owsianej
30g cukru
Zagniatamy składniki na kruszonkę i wsadzamy na chwilę do lodówki.
W  międzyczasie w jednej misce mieszamy suche składniki, a w drugiej łączymy jajko z cukrem, olejem oraz mlekiem. Dobrze wymieszaną masę wlewamy do suchych składników i przez chwilę miksujemy, aż wszystkie składniki się dobrze połączą.
Wykładamy formę papilotkami i powoli nakładamy do każdej ciasto. Przed włożeniem do pieca, na wierzch każdej babeczki ścieramy na tarce odrobinę kruszonki.
Pieczemy w rozgrzany piekarniku do 180st C przez ok.30-35 minut.

11 komentarzy

  1. AnnaFashion

    8 listopada 2013

    Przepis fajny,potrzebuje czegos na male przyjecie i mam ochote upiec takie muffinki.

  2. AnnaFashion

    8 listopada 2013

    Przepis fajny,potrzebuje czegos na male przyjecie i mam ochote upiec takie muffinki.

  3. Kamciss

    28 marca 2013

    Pysznie wyglądają :) Super pomysł na zdrowe muffiny :)

  4. Paulina

    28 marca 2013

    fajna odmiana:D muszę kiedyś spróbować zrobić muffinki z taką mąką i jakimiś owocami:D

  5. aleglodomorek

    28 marca 2013

    Z tego co pamiętam mąkę kupiłam w tesco :) Pozdrawiam ciepło!

  6. Jey

    28 marca 2013

    Poluję na tą mąkę!
    I może trafi mi się także choć jedna taka muffinka? ;))

  7. Magda

    28 marca 2013

    Dziękuję za życzenia i wzajemnie! Spokojnych, zdrowych i ciepłych (!) Świąt! :))

  8. aleglodomorek

    28 marca 2013

    Dziękuję Madziu za odpowiedź :)

  9. Magda

    28 marca 2013

    Doskonale Cię rozumiem, Głodomorku! Studia zabierają mnóstwo czasu, na szczęście teraz kilka dni oddechu przed nami :)
    W przypadku dzisiejszego marchewkowego 'ciastka' użyłam kaszy palonej (nie miałam innej), ale myślę, że i niepalona by się tutaj sprawdziła.

  10. whiness

    28 marca 2013

    Takie muffiny o poranku? Proszę bardzo o kilka sztuk! Wyglądają przeapetycznie :)

  11. Magda

    28 marca 2013

    Głodomorku, te muffiny są genialne! Szczególnie zachwyca mnie kruszonka, bo osobiście jestem jej wielką fanką :D

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.

Skosztuj również