Po Świętach w mieszkaniu pojawił się nowy współlokator – blender. Polubiłam go od razu, więc postanowiłam szybko go wypróbować. Tak się złożyło, że od kilku miesięcy na dnie mojej szafki na swój debiut czekała soczewica. Początkowo myślałam o pasztecie, jednak po okresie obżarstwa postawiłam na coś lżejszego. Miałam pewne obawy co do pasty, jednak okazało się, że posmakowała wszystkim.

Składniki:
2 szalotki
2 duże ząbki czosnku
1,5 szklanki ugotowanej brązowej soczewicy
sól
pieprz ziołowy
papryka słodka
szczypiorek
2 łyżki oleju + odrobina do smażenia

Cebulę drobno kroimy i podsmażamy na oleju, następnie zdejmujemy z patelni i podsmażamy przeciśnięty czosnek. Do blendera wsadzamy soczewicę, szalotkę, czosnek oraz dwie łyżki oleju i całość blendujemy na gładką masę. Całość przyprawiamy do smaku wedle uznania. Serwujemy z posiekaną zieloną cebulką.

8 komentarzy

  1. admin

    28 listopada 2015

    Cześć Karolino :)! Jasne, że soczewica ma być ugotowana :) (patrz spis składników). Pozdrawiam serdecznie!

  2. Karolina pawełek

    27 listopada 2015

    Ta soczewica ma byc surowa? nie gotujemy jej ?

  3. my healthy style

    11 lutego 2014

    Nigdy takiej nie robiłam, a wygląda świetnie!

  4. Anonimowy

    20 stycznia 2014

    Naprawdę pyszna ta pasta, dobry sposób na wykorzystanie niezbyt smacznej soczewicy:) dzięki!

  5. KOLOR owanka

    9 stycznia 2014

    z tą soczewicą się nie bawiła jeszcze :)
    a tu widzę, że zapowiada się smaczna zabawa :)

  6. Dominika Piszczorowicz

    9 stycznia 2014

    Pożywne i pyszne! Taka inna wersja hummusu warta wypróbowania :)

  7. studentka_na_diecie

    9 stycznia 2014

    Wygląda bardzo fajnie :) szkoda że mi jakoś smak soczewicy nie przypadł do gustu :/ chociaż brązowej jeszcze nie jadłam, do tej pory czerwoną i zieloną

  8. Aurora

    9 stycznia 2014

    Odkąd pod moich dachem zamieszkał blender, nie wyobrażam sobie życia bez niego :D

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.

Skosztuj również