Słodki kisiel żurawinowy

Ponieważ był to mój pierwszy kisiel, postanowiłam poszukać pomocy u lepszych, skorzystałam z przepisu Pauliny z kotlet.tv, jednak musiałam zmienić trochę proporcję  ponieważ, kisiel wyszedł zbyt rzadki.

Składniki (2 porcje)
1/2 szklanki żurawiny (świeżej lub mrożonej)
7 łyżeczek cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
2 pełne łyżki mąki ziemniaczanej
500ml wody
Żurawinę przekrawamy na połówki i wrzucamy do garnuszka z 300ml wody. Dodajemy cukier i cukier waniliowy, gotujemy na małym ogniu przez ok. 10 minut. Kiedy woda nabierze barwy i smaku, łyżką pozbywamy się żurawiny.
Do pozostałej  wody (200ml) dodajemy mąkę ziemniaczaną i mieszamy, kiedy otrzymamy jednolity roztwór wlewamy do gotującego się wywaru z żurawiny.
Wlewając wodę z mąką cały czas mieszamy nasz kisiel.
(Jeżeli kisiel okaże się za rzadki, w szklance mieszamy odrobinę mąki ziemniaczanej z odrobiną wody i dodajemy do całości).
Przekładamy do naczynek i wrzucamy kilka owoców.

16 komentarzy

  1. Gotująca Krowa

    13 stycznia 2013

    Dokładnie na to samo zwróciłam uwagę :) U mnie w domu rodzinnym nadal są identyczne łyżeczki.

  2. gin

    8 grudnia 2012

    Zdecydowanie wolę budyń niż kisiel, ale ulubiony to właśnie żurawinowy. Do tej pory jadałam tylko taki paczkowy – koniecznie muszę spróbować zrobić sama! :)

  3. stula

    7 grudnia 2012

    mam dziś w planach ten kisiel, jak Lena wróci z przedszkola. wzruszyłam się na widok tych łyżeczek, te same mieliśmy w domu rodzinnym u rodziców:)

  4. Pani Owca

    4 grudnia 2012

    wyjdzie mu więcej, u nas też były pojedyncze najpierw :)

  5. aleglodomorek

    4 grudnia 2012

    To musisz koniecznie nadrobić Edith!
    Pozdrawiam :)!

  6. aleglodomorek

    4 grudnia 2012

    Nie miałam pojęcia, że tak to się nazywa :) Ja o swojego tez za dobrze nie dbałam, no ale cieszę się nawet z jednego pączka :)

  7. Pani Owca

    4 grudnia 2012

    Tak, to się chyba nazywa kaktusem bożonarodzeniowym :) ja jestem dość zdziwiona, że zakwitł… mamy go już rok, nie opiekowaliśmy się nim tak jak trzeba, mimo to ładnie się zebrał :D

  8. Madame Edith

    4 grudnia 2012

    Głodomorku,

    a wiesz, że ja nigdy domowego nie robiłam! Tak wiem, to nie do pomyślenia…
    Muszę nadrobić stracony czas, bo Twój kisiel podoba mi się ogromnie :)

    Gorąco pozdrawiam,
    E.

  9. Tomek gotuje

    4 grudnia 2012

    Uwielbiam domowy kisiel, muszę się rozejrzeć, może gdzieś znajdę świeżą żurawinę :)

  10. Kamciss

    3 grudnia 2012

    Koniecznie muszę wypróbować :)

  11. Klaudia Sroczyńska

    3 grudnia 2012

    mój ulubiony na święta

  12. Magda

    3 grudnia 2012

    domowy, coś pysznego :) i do tego ten smak! :)

  13. Natalia

    3 grudnia 2012

    Żurawina kojarzy mi się ze świętami :)

  14. Kasia

    3 grudnia 2012

    Całe wieki nie jadłam domowego kisielu :)

  15. JustInka

    3 grudnia 2012

    Bardzo lubię domowe kisielki :)

  16. Antenka

    3 grudnia 2012

    uwielbiam domowy kisielek:) mmm

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.

Skosztuj również